Bartłomiej Bonk - brązowy medalista olimpijski z Londynu

Czytaj dalej
red

Bartłomiej Bonk - brązowy medalista olimpijski z Londynu

red

Sportowiec, sztangista, wychowanek klubu MLKS Krajna z Sępólna Krajeńskiego. Brązowy medalista olimpijski z Londynu i mistrz Europy z 2015 roku.

Urodził się 11 października 1984 roku w Więcborku. Sportem zainteresował się już od dzieciństwa, a jego wybór ostatecznie padł na podnoszenie ciężarów.

W 1997 roku zapisał się do klubu MLKS Krajna z Sępólna Krajeńskiego, którego barwy reprezentował aż do 2001 roku. I choć właśnie ten klub ukształtował go jako sportowca, to pierwsze poważne sukcesy zaczął osiągać dopiero, kiedy w 2001 roku przeniósł się do Budowlanych Opole. Tam jego trenerem został wymagający Ryszard Szewczyk, i tam osiągnął wiek seniorski.

Przeprowadzka bardzo szybko zaczęła przynosić efekty. Bartosz rozwinął się jako zawodnik i już w 2004 roku w Mińsku zdobył tytuł wicemistrza świata juniorów w dwuboju w kategorii 94 kilogramów. W tym samym roku, w tej samej kategorii wagowej, sięgnął jeszcze po tytuł mistrza Polski seniorów. Niestety, równie szybko okazało się, że w tym okresie Bartosz wspomagał się niedozwolonymi środkami, za co został zdyskwalifikowany, a dodatkowo także ukarany zakazem startów i wycofaniem z kadry na Igrzyska Olimpijskie w Atenach. Ostatecznie karę skrócono mu do półtora roku.

[/cs]

Bartosz wrócił więc do treningów w 2006 roku i od tej pory pozostaje niedoścignionym wzorem dojrzałego sportowca radzącego sobie w każdych, nawet ekstremalnie trudnych sytuacjach.

Już w 2007 roku zdobył tytuł mistrza Polski w kategorii do 94 kg. Wynik ten powtórzył jeszcze w 2008 i 2009 roku. W latach 2010-2013 znów był najlepszy w kraju, ale już w kategorii wagowej do 105 kilogramów. W 2011 roku zdobył także trzecie miejsce podczas mistrzostw Europy w Kazaniu (do 105 kg).

W tym okresie Bartłomiej osiąga sukcesy również prywatnie. Ożenił się z inną polską sztangistką, Barbarą Sachmacińską, z którą od 2004 roku wychowuje syna Mateusza. W 2012 roku wydawało się, że jest na szczycie. Tym bardziej, że podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie, nieoczekiwanie dla wszystkich zdobył brązowy medal w kategorii do 105 kg. Nie był faworytem, ale wynikiem 190 kg prowadził już po rwaniu, by ostatecznie w dwuboju zająć 3. miejsce z wynikiem 410 kg.

„Zdaję sobie sprawę, że mój medal jest zaskoczeniem, poza najbliższymi nikt na mnie nie liczył. Miałem bardzo duże problemy ze zdrowiem, dwa miesiące temu jeszcze się zastanawiałem, czy w ogóle jechać do Londynu. Ale ostatecznie udało się przygotować na tyle, że podczas zawodów olimpijskich pobiłem swoje rekordy życiowe. Dwie rzeczy mi w tym roku wyszły, bliźniacza ciąża i ten brązowy medal” – mówił tuż po tych zawodach.

Niestety, tuż po powrocie do kraju rodzina Bonków przeżyła tragedię. Jedna z bliźniaczek urodziła się z niedotlenieniem mózgu. Bonk przerwał sportową karierę i całą energię skupił na walce o jej zdrowie i przyszłość. Do treningów wrócił dopiero wiosną 2013 roku, chcąc walczyć dla swej chorej córeczki podczas mistrzostw świata we Wrocławiu. Otwarcie przyznawał wtedy, że sukcesem dla niego był fakt, że w ogóle wrócił do sportu, i że udało mu się wyjść z dołka psychicznego.

„W tej sytuacji realne marzenia o medalu we Wrocławiu trzeba odłożyć. Ale ...w sporcie wszystko się może zdarzyć” – mówił tuż przed mistrzostwami.

Tymczasem w zawodach wystartował świetnie i 27 października 2013 r. zdobył brąz zaliczając tym samym wymarzony powrót do sportu.
Niestety, ostatecznie lekarze przegrali walkę o życie jego córki. Julka zmarła 13 lutego 2014 roku.
Mimo tej tragedii kariera Bartłomieja Bonka nie załamała się. Większość 2014 roku postanowił jednak poświęcić na wyleczenie dawnych kontuzji. Przeszedł operację nadgarstka prawej ręki. Zapowiedział też chęć startu w wyborach samorządowych.

Do poważnych zawodów wrócił dopiero w 2015 roku. I znów zrobił to w wielkim stylu. Podczas kwietniowych mistrzostw Europy w Tbilisi był bezkonkurencyjny w kategorii 105 kg, i to mimo że spalił pierwszą próbę w rwaniu. Zwyciężył z wynikiem 408 kg w dwuboju. Jako jedyny z uczestników przekroczył granicę 400 kg. W podrzucie uzyskał nawet 223 kg, czym ustanowił swój rekord życiowy.

W 2013 roku prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Srebrnym Krzyżem Zasługi za wybitne osiągnięcia dla polskiego ruchu olimpijskiego i za osiągnięcia sportowe.

Wkrótce dowiemy się czy wystartuje podczas tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro.
[cs]

Bartłomiej Bonk - brązowy medalista olimpijski z Londynu
Piotr Smoliński Bartłomiej Bonk
red

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

lubietubyc.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.