Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Jan Biziel – lekarz, radny, działacz społeczny

Jan Biziel – lekarz, radny, działacz społeczny Fot. maciejmazur.cba.pl

Na świat przyszedł 12 października 1858 roku w Osiecznej w województwie wielkopolskim. Uczył się w gimnazjum w Lesznie, a następnie na uniwersytetach w Lipsku i Gryfii, gdzie studiował medycynę. Po studiach osiadł w Chełmnie, gdzie praktykował pod okiem wybitnego chirurga Ludwika Rydygiera, późniejszego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pięć lat spędził w Krzywiniu, gdzie poznał swoją przyszłą żonę – Marię Ludwikę z Badeltów, a kolejne cztery lata przepracował w szpitalu we Wrocławiu. 28 marca 1906 roku para przeprowadziła się do Bydgoszczy i to z tym miastem Biziel związał się już na resztę życia.

W tym czasie w Bydgoszczy działało już kilka prywatnych szpitali i dwa publiczne. Większość lekarzy była wówczas Niemcami – na 40 niemieckich doktorów przypadało tylko ośmiu Polaków. Biziel dołączył do elitarnego grona, w którym znajdował się m.in. Emil Warmiński, pierwszy z bydgoskich medyków, którzy na drzwiach gabinetu wywiesili tabliczki z polskim napisem „Lekarz” zamiast niemieckiego „Arzt”. Biziel przystąpił do tej grupy „bojowników o polskość”, a jego mieszkanie przy ul. Cieszkowskiego stało się wkrótce miejscem patriotycznych spotkań.

Jan Biziel łączył bowiem praktykę lekarską z aktywną działalnością społeczną i narodową. Udzielał się w wielu stowarzyszeniach, był m.in. honorowym członkiem Towarzystwa Robotników Polsko-Katolickich oraz wchodził w skład Dozoru Kościelnego przy bydgoskiej Farze. W 1909 roku został przewodniczącym Komitetu Powiatowego Towarzystwa Czytelni Ludowych. To z jego inicjatywy dwa lata później na rogu dzisiejszej Mostowej i Jagiellońskiej otworzono Księgarnię Bydgoską, której celem było propagowanie polskiej książki.

Znany lekarz udzielał się też w polityce. W 1911 roku wstąpił do Narodowego Stronnictwa Ludowego, a dwa lata później został prezesem Komitetu Wyborczego, który nawoływał mieszkańców do zrezygnowania z udziału w wyborach do sejmu pruskiego. W 1914 roku został też członkiem rady nadzorczej nowo powstałego Banku Dyskontowego, który udzielał kredytów chłopom walczącym o ziemię z pruską Komisją Kolonizacyjną.

16 listopada 1918 roku wybrano go prezesem Polskiej Rady Ludowej na Bydgoszcz, prowadzącej działania na rzecz powrotu miasta do Polski. W imieniu Rady uczestniczył w obradach Sejmu Dzielnicowego w Poznaniu, udzielał wywiadów zagranicznej prasie, mówiąc, że „niemieccy urzędnicy są tu tylko przejściowo”, a po wybuchu powstania wielkopolskiego leczył i operował rannych powstańców. Wystawiał też fałszywe dokumenty i pomagał wymykać się ze szpitala tym, którym groziła kara śmierci za dezercję z pruskiej armii.

19 stycznia 1920 roku, gdy Niemcy przekazywali Bydgoszcz w polskie ręce, Jan Biziel był wśród przedstawicieli biorących udział w tej historycznej chwili. Dzień później powitał wkraczające do miasta polskie oddziały słowami: „Wyście kość z kości, krew z krwi naszej. Witamy orła polskiego z tego samego miejsca, gdzie stał posąg tego, który nas okuł w pęta niewoli. Wy nas z niej wybawiliście. Szlakiem pułków waszych szła sława. Witamy was symbolem gościnności polskiej, chlebem i solą, a wdzięczność, jaką dla was czujemy, i radość z waszego przybycia wlewamy w okrzyk: Niech żyje wojsko polskie”.

Po powrocie miasta do macierzy Biziel został mianowany członkiem Tymczasowej Rady Miejskiej. Brany był też pod uwagę jako następca tymczasowego prezydenta Jana Maciaszka, ale nie przyjął tej propozycji. Po wyborach stanął za to na czele nowej Rady Miasta, w której reprezentował interesy ugrupowania chrześcijańsko-demokratycznego. Nie rezygnował jednocześnie z pracy w służbie zdrowia. Pełnił jednocześnie funkcje naczelnego lekarza Lecznicy Miejskiej i prezesa Lekarskiego Towarzystwa Naukowego. Działał też w Izbie Lekarskiej Poznańsko-Pomorskiej i prowadził prywatną praktykę.

2 maja 1922 roku Jan Biziel został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Z kolei 19 stycznia 1930 roku, w dziesiątą rocznicę powrotu Bydgoszczy do kraju, lokalny magistrat nadał mu tytuł Honorowego Obywatela Bydgoszczy. W uchwale Rady Miasta możemy przeczytać: „W okresie szalejącego szowinizmu pruskiego odznaczał się niezdawkowym patriotyzmem i wzorową ofiarnością, walcząc z trudnościami, by wśród uciemiężonych mas ludu polskiego utrzymać mowę polską i krzewić hasła polskości. Sędziwy lekarz zasłużył się dla miasta szczególnie w przełomowych chwilach odrodzenia Państwa, kiedy to brał czynny udział w przejęciu miasta przez władze polskie jako przewodniczący Rady Ludowej i przedstawiciel rządu polskiego”.

W maju 1933 roku Biziel dostał udaru. Przez pięć miesięcy nie mógł wstawać z łóżka, potem zaczął się poruszać, ale już do końca życia wymagał opieki. Zmarł 4 lutego 1934 roku w Bydgoszczy, a wieść o jego śmierci okryła miasto żałobą. „Jak grom z jasnego nieba uderzyła w nas wczoraj smutna wiadomość: kochany, zacny doktor Biziel nie żyje!” – możemy przeczytać w nekrologu, który ukazał się 7 lutego 1934 roku. Tego dnia na cmentarzu Nowofarnym odbył się pogrzeb doktora. Zgodnie z ostatnią wolą zmarłego był on nadzwyczaj skromny.

W testamencie Jan Biziel zapisał, że ma zostać pochowany w prostej, sosnowej trumnie, bez jakichkolwiek ceremonii, a „jeśli ktoś chce uczcić jego pamięć, to niech ufunduje choćby jedno łóżko dla najbiedniejszego, a cierpiącego obywatela”. Prezydent Leon Barciszewski w mowie pożegnalnej podkreślił, że Biziel „niczem nie gardził więcej jak blichtrem zewnętrznym, od niczego więcej nie stronił i uciekał jak od rozgłosu i popularności. Cicho i niepostrzeżenie sunął ulicami miasta Bydgoszczy, niosąc dniem i nocą wszystkim, którzy go wzywali, pomoc fizyczną i ukojenie duchowe”.

Wybitny lekarz pozostawił po sobie trzy córki: Marię Ludwikę, Pelagię Rozalię i i Ludwikę Izabelę. Maria i Pelagia były nauczycielkami, a Ludwika pracowała w miejskiej bibliotece. Z postacią doktora wiążą się też dwie kamienice w śródmieściu – ta przy Cieszkowskiego 3, na której możemy dziś znaleźć pamiątkową tablicę, oraz drugi budynek, przy ul. 3 Maja 8, który należeć miał do rodziny Bizielów i którym po wojnie gospodarowała córka Pelagia. Wybitny lekarz jest dziś też patronem jednej z bydgoskich ulic na Wzgórzu Wolności. Sąsiaduje z nią Szpital Uniwersytecki nr 2, któremu od 1992 roku patronuje nie kto inny jak właśnie Jan Biziel.

Dziesięć faktów:
1. Jan Biziel przyszedł na świat 12 października 1858 roku w Osiecznej w województwie wielkopolskim.

2. Praktykę lekarską odbył w Chełmnie, gdzie do zawodu przygotowywał go wybitny chirurg Ludwik Rydygier, późniejszy profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego.

3. 28 marca 1906 roku Jan Biziel przeprowadził się do Bydgoszczy, gdzie zamieszkał w kamienicy przy ulicy Cieszkowskiego.

4. Poza pracą zawodową Biziel udzielał się też w wielu stowarzyszeniach, m.in. Towarzystwie Robotników Polsko-Katolickich, Komitecie Powiatowym Towarzystwa Czytelni Ludowych czy Narodowym Stronnictwie Ludowym.

5. W trakcie powstania wielkopolskiego doktor leczył i operował rannych powstańców. Wystawiał też fałszywe dokumenty i pomagał wymykać się ze szpitala tym, którym groziła kara śmierci za dezercję z pruskiej armii.

6. Po powrocie Bydgoszczy do Polski brany był też pod uwagę jako następca prezydenta Jana Maciaszka, ale nie przyjął tej propozycji. Po wyborach stanął za to na czele nowej Rady Miasta.

7. 2 maja 1922 roku Jan Biziel został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

8. 19 stycznia 1930 roku Rada Miejska nadała mu tytuł Honorowego Obywatela Bydgoszczy.

9. Jan Biziel zmarł 4 lutego 1934 roku w Bydgoszczy. Pogrzeb odbył się trzy dni później na cmentarzu Nowofarnym.

10. Od 1992 roku wybitny lekarz patronuje Szpitalowi Uniwersyteckiemu nr 2 w Bydgoszczy.



lubietubyc.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.