Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Janina Gardzielewska - fotografka

Janina Gardzielewska - fotografka                        Fot. fot. źródło: Biblioteka Uniwersytecka UMK w Toruniu

Na świat przyszła 13 lipca 1926 roku w Więcborku, w rodzinie, w której dwanaście osób zajmowało się fotografią. Bardzo prawdopodobne było więc, że również ona prędzej czy później weźmie aparat w dłonie. Często potem mówiła o sobie samej, że urodziła się w kuwecie fotograficznej.

Jej dziadek Władysław Czarnecki był malarzem, rzeźbiarzem i pianistą zajmującym się fotografią. W 1918 roku przejął w Poznaniu znane atelier Rubens (założone przez Balbinę „Emmę” Mirską). Jego syn Edmund został malarzem, którego freski zdobią dziś wiele kościołów na Śląsku. Pozostali synowie Władysława byli fotografami (Leon w Mysłowicach, Witold z Marianem w Poznaniu, Zbigniew przejął firmę ojca, Alojzy po zakończeniu służby w pruskiej armii podczas I wojny światowej założył w 1925 roku atelier w Więcborku), a córka Kazimiera wyszła za mąż za fotografa Karola Wilaka.

Po kilku latach Alojzy Czarnecki wraz z żoną Jadwigą z Ryterskich i córką Janiną przeniósł się do Ciechocinka i uruchomił atelier w Aleksandrowie Kujawskim. Ostatecznie jednak osiadł w Toruniu, gdzie odtworzył środowisko fotograficzne i zdobył opinię znakomitego portrecisty. Gdy w 1939 roku trafił do obozu w Stutthofie, Janina zastąpiła go w zakładzie. Choć nie wykonywała wówczas jeszcze zdjęć, to zajmowała się już m.in. płukaniem ich i suszeniem. Po latach wspominała, że moczenie dłoni po kilka godzin dziennie w bardzo zimnej wodzie było dla nastoletniej dziewczyny sporym wyzwaniem.

W zakładzie fotograficznym ojca poznała i doskonale opanowała podstawy techniki fotograficznej, nauczyła się nie tylko obróbki, ale i retuszu. Alojzy stopniowo wprowadzał ją w świat fotografii, np. gdy w 1947 roku pojawił się w Toruniu Jan Bułhak, ojciec zadbał, aby jego córka nawiązała znajomość z nestorem polskiej fotografii. Kiedy któregoś dnia nie miał czasu na zleconą fotografię Gustawa Morcinka, poprosił Janinę, aby zrobiła to w jego zastępstwie. Jak się później okazało, był to początek piętnastoletniej znajomości, po której zostało wiele listów Morcinka do Janiny i Zygfryda Gardzielewskich, opublikowanych w postaci książki „Morcinek do Dziewczyny ze Wschodniej Ballady” (Katowice 1983).

Swojego męża Zygfryda Gardzielewskiego Janina poślubiła jeszcze w 1948 roku, 21 czerwca (w Urzędzie Stanu Cywilnego małżeństwo zarejestrowano 7 sierpnia). Był to znakomity grafik, który później wykonał szaty graficzne najcenniejszych polskich druków bibliofilskich drugiej połowy XX wieku. Dom Gardzielewskich przy ulicy Warszawskiej 8 w Toruniu stał się miejscem spotkań wielu znamienitych gości ze świata artystycznego. Bywali tam m.in.: graficy Jerzy Hoppen i Witold Kuczyński, malarze Bronisław Jamontt, Eugeniusz i Janina Przybyłowie, humanista prof. Kazimierz Górski, bibliofile Konstanty Maria Sopoćko czy Andrzej Kłosowski.

Pozycję i uznanie w środowisku fotografików Janina Gardzielewska zaczęła zdobywać stopniowo m.in. dzięki przekazywaniu zdjęć na wszystkie możliwe wystawy Koła Miłośników Fotografii i toruńskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Fotograficznego. Po wysłaniu swoich fotografii do miesięcznika „Fotografia” ich recenzję na łamach pisma zamieścił najważniejszy wówczas w Polsce krytyk fotograficzny Jan Sunderland. Recenzja okazała się w praktyce poleceniem do przyjęcia młodej fotografki w szeregi ZPAF-u. Członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików została w 1953 roku.

Sunderland pozostał pod wrażeniem kunsztu fotograficznego Gardzielewskiej na długie lata. W 1962 roku tak pisał o fotografii „Pokolenia” wykonanej przez Gardzielewską: „Portret podwójny. Krańcowo prosty i mocny w koncepcji, sprowadzający wszystko do najistotniejszej sprawy: do wyrazu psychologicznego. Autorka nie ułatwiła sobie rozwiązania kompozycyjnego umieszczeniem głów na różnych poziomach itp. chwytami formalnymi. Związanie brył dwóch głów formą pustej przestrzeni między nimi – bardzo subtelne” („Portret artystyczny w fotografii”, Jan Sunderland, Warszawa 1962). Zdjęcie to stało się jedną z najbardziej znanych i charakterystycznych prac Gardzielewskiej. Dwie kobiety, starsza i młoda, choć wyglądają na matkę i córkę, są niezwiązanymi ze sobą postaciami, które Janina poprosiła o pozowanie. Odległe wiekiem pokolenia łączą się na zdjęciu subtelnym podmuchem wiatru splatającym kosmki ich włosów.

Janina była też członkiem, prezesem, a także sekretarzem Toruńskiego Towarzystwa Fotograficznego, które zostało rozwiązane po wprowadzeniu stanu wojennego. TTF było organizacją łączącą w swoim gronie bardziej doświadczonych fotografów i młodych adeptów uczących się tej sztuki. Była to o tyle cenna inicjatywa, że w tamtym okresie, poza liceum w Orłowie i technikum w Warszawie, nie działały szkoły kształcące fotografów. Chcąc się uczyć, należało jechać do Opawy czy Pragi.

Na początku kariery Gardzielewska zajmowała się m.in. fotografią teatralną. Przed wojną i tuż po niej zdjęcia w toruńskim teatrze wykonywał jej ojciec. Pod koniec lat 40. jego obowiązki przejęła córka, fotografując później także w teatrach Torunia, Bydgoszczy, Grudziądza.

Janina Gardzielewska - fotografka
fot. źródło: Biblioteka Uniwersytecka UMK w Toruniu

Jednak to inna fotografia jest wyznacznikiem jej pierwszego okresu twórczości - zdjęcia, które ukazują rzeczywistą radość tworzenia artystki. Fotografowała wówczas głównie młode dziewczyny, kobiety brzemienne, kobiety z dziećmi i same dzieci. Na zdjęciach tych, oprócz nuty liryzmu, da się zauważyć pewną tęsknotę i przemyślenia na temat młodości, której przez wojnę nie mogła w pełni doświadczyć. Znaleźć w nich można też inspiracje włoskim neorealizmem (np. zdjęcia „Ślepy zaułek”, „Diminuendo”) i filmem francuskim. To właśnie uwieczniony przez Gardzielewską archetyp kobiety fascynuje znawców fotografii po dziś dzień.

W latach 70. Janina zajęła się fotografowaniem Torunia. Okazało się, że takie zdjęcia wykonuje równie dobrze, jak wcześniejsze portrety. Na zdjęciach z tego okresu zobaczyć można zarówno pejzaże nadwiślańskie, zabytki architektury i szlaki kopernikańskie, jak i detale toruńskich budynków (np. zdjęcie fragmentu ściany kościoła św. Janów, które - jak podkreślała - „w takim świetle można sfotografować tylko w sierpniu pomiędzy godz. 17.00 a 18.00”). Częstym motywem i plenerem stały się dla niej toruńskie kościoły.

W związku z przyzwanymi nagrodami oraz udziałem w wystawach, często wyjeżdżała za granicę. Efektem tych wyjazdów stał się zbiór fotografii reporterskiej. Z Meksyku przywiozła serię zdjęć wykonaną w stylu amerykańskiego realizmu (zdjęcia robotników, dokerów, ale także madonny z Tampico).

Znakomitymi portretami zaowocowały znajomości i przyjaźnie Janiny: „Portret Tymona Niesiołowskiego” czy cykl „Moi znajomi plastycy toruńscy”. W latach 80. coraz chętniej sięgała po nożyczki i wykonywała fotomontaże. To w tym czasie powstał cykl „Gotyk toruński”, w którym na jednym ze zdjęć odważnie połączyła współczesny pejzaż toruński z kobiecym aktem z grafiki Albrechta Dürera.

Zdjęcia artystki doczekały się publikacji w trzech albumach: „Bursztyn polski” (z J. Korpalem, 1983), „Toruń epoki Kopernika” (1984), „Album toruński - bibliofilskie wydanie wierszy M. Kaloty-Szymańskiej z fotografiami J. Gardzielewskiej” (1984).

Fotografie Janiny Gardzielewskiej pozostały czarno-białe. Gdy nadeszła era fotografii barwnej, artystka po kilku próbach zauważyła, że w otaczającej nas przestrzeni zawsze znajdzie się jakiś detal, który na kolorowej fotografii zaburza jej wyobrażenie idealnego ujęcia. Pozostała więc wierna pracom w czerni i bieli.

Zmarła w Toruniu 4 kwietnia 2012 roku.

Przez lata twórczości lista wystaw fotografii Janiny Gardzielewskiej urosła do pokaźnych rozmiarów. Do tych najważniejszych indywidualnych ekspozycji można zaliczyć m.in.: „Fotografika” - Toruń (1956); „Dzieci” - Toruń (1960); „Wystawa indywidualna” - Warszawa, Olsztyn, Gdynia, Poznań, Szczecin, Łódź, Katowice, Cieszyn, Opole, Bydgoszcz (1962); „Śladami Mikołaja Kopernika w Polsce” - Toruń, Olsztyn, Bydgoszcz, Kielce, Sopot, Bytom, Rybnik, Koszalin, Piła, Płock (1972); „Gotyk Toruński” - Toruń (1973); „Wspominam Meksyk” - Włocławek (1975); „Twarze teatru” - Toruń (1977); „Toruń dawny i dzisiejszy” - Filadelfia, USA (1977); „Moi znajomi plastycy toruńscy” - Toruń (1983); „Sztuka poligrafii Zygfryda Gardzielewskiego - sztuka fotografii Janiny Gardzielewskiej” Muzeum w Grudziądzu; Dwór Mieszczański, Toruń; Biblioteka UMK, Toruń (2002); „Wystawa retrospektywna” - Mała Galeria Fotografii ZPAF, Toruń (2005).

Jej zdjęcia były również prezentowane na licznych wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą (Hiszpania, Jugosławia, Argentyna, Niemcy, Rumunia, Dania, Węgry, Czechosłowacja, Holandia, Francja).

Na swoim koncie ikona toruńskiej fotografii posiada również długą listę nagród m.in.: Nagroda Wojewódzka I stopnia za całokształt działalności i osiągnięcia w dziedzinie fotografii - Bydgoszcz (1959), Wojewódzka Nagroda I stopnia w dziedzinie kultury - Bydgoszcz (1960), Złoty Krzyż Zasługi (1973), Medal XXX-lecia PRL (1974), Odznaka „Zasłużony Działacz Kultury” (1968), Wojewódzka Nagroda II stopnia w dziedzinie kultury - Bydgoszcz (1975), Nagroda z okazji Dnia Działacza Kultury - Toruń (1976), Medal im. Jana Bułhaka (1977), Dyplom Komisji Fotografii Krajoznawczej ZG PTTK (1978), Medal Pamiątkowy XX Jubileuszowego FTTP - Toruń (1978), Stypendium twórcze Ministra Kultury i Sztuki (1981), Nagroda II stopnia Ministra Kultury i Sztuki za całokształt twórczości (1984), Dyplom PTTK za popularyzacje Torunia i regionu (1985), Dyplom Towarzystwa Miłośników Astronomii - Toruń (1994), Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej przyznała artystce honorowe tytuły: Artysta FIAP-AFIAP (1960) oraz Excellent FIAP-EFIAP (1964), Honorowa Odznaka „Błękitnego Szpaczka” (1970) przyznaną przez młodzież fotografującą z Klubu Szpaczków w Gdańsku.

Dziesięć faktów:

1. Janina Gardzielewska związała się z Toruniem, ale pochodziła z Więcborka .

2. Na świat przyszła w rodzinie fotografów (12 osób zajmowało się tą sztuką), jak później powtarzała, „urodziłam się w kuwecie”.

3. Zdjęcie „Ślepy zaułek” ukazuje wpływy włoskiego neorealizmu na twórczość Janiny Gardzielewskiej z lat 60.

4. Toruń oczami Janiny Gardzielewskiej możemy zobaczyć w albumie fotograficznym „Toruń epoki Kopernika” (1984).

5. 15 lat trwała znajomość Janiny i jej męża Zygfryda z Gustawem Morcinkiem. Ich korespondencja listowna doczekała się w latach 80. publikacji książkowej.

6. Zdjęcia autorstwa Janiny Gardzielewskiej pokazywano także na wystawach zagranicznych w Hiszpanii, Jugosławii, Argentynie, Niemczech, Rumunii, Danii, na Węgrzech, w Czechosłowacji, Holandii, Francji.

7. W jednej z prac cyklu „Toruński gotyk” Janina Gardzielewska połączyła pejzaż toruński z kobiecym aktem z grafiki Albrechta Dürera.

8. Jednym z najbardziej charakterystycznych portretów wykonanych przez artystkę jest „Portret Tymona Niesiołowskiego”.

9. Janina Gardzielewska trzykrotnie pełniła funkcję prezesa toruńsko-bydgoskiego okręgu ZPAF, choć można ją było pełnić przez dwie kadencje.

10. Już jako 21-letnia dziewczyna poznała Jana Bułhaka, nestora polskiej fotografii.



lubietubyc.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.