red

Maciej Freimut - Medalista mistrzostw świata i Europy

Maciej Freimut - Medalista mistrzostw świata i Europy
red

Medalista mistrzostw świata, mistrzostw Europy, srebrny medalista olimpijski z Barcelony w 1992 roku. Najlepszy polski kajakarz przełomu lat 80. i 90.

Urodził się 24 lutego 1967 roku w Wąbrzeźnie, jako syn Józefa i Izabeli Kłudkowskiej. Młodość spędził jednak w Wałczu, gdzie najpierw zdobył zawód hydraulika w Zespole Szkół Budowlanych, a następnie ukończył Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego.

Świetne warunki fizyczne sprawiły, że już w wieku 11 lat rodzice zapisali go do klubu Orzeł Wałcz, gdzie rozpoczął poważne treningi kajakarskie. Tu pod swoje skrzydła wziął go trener Andrzej Koczan, z którym wywalczył m.in. w 1986 roku tytuł mistrza Polski w kajakarskiej „dwójce” na dystansie 500 metrów.

Jednak już w 1988 roku Maciej Freimut zmienił barwy klubowe. Przeniósł się do Zawiszy Bydgoszczy, gdzie jego trenerem został Michał Brzuchalski. W tym okresie zaczął też święcić największe sukcesy zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej.

Był między innymi 20 razy mistrzem Polski. Po tytuł ten sięgał w kilku kategoriach m.in.: K-1 na 500 metrów (w 1990 r.), K-1 na 1000 metrów (1988 i 1990 r.), K-2 na 200 metrów (w 1994 r.), K-2 na 500 metrów (w 1986, 1988, 1989, 1993, 1994 i 1997 r.), K-2 na 1000 metrów (w 1993 i 1994 r.) oraz K-2 na 10000 metrów (w 1993 r.).

Dwa razy sięgał po medale mistrzostw Europy. W 1997 roku zdobył srebro i brąz w bułgarskim Płowdiw (K-2 i K-4 na 1000 metrów).

Maciej Freimut aż siedem razy sięgał po medale mistrzostw świata.

Dwa razy zdobywał brąz – w 1989 roku w Płowdiw oraz w 1995 roku w Duisburgu. W pierwszym przypadku jego partnerem był Wojciech Kurpiewski, a w drugim Adam Wysocki. Najwięcej, bo aż cztery razy zdobywał medal srebrny, ale co ciekawe każdy na innym dystansie – w 1989 roku w „czwórce” na 1000 metrów, w 1990 roku w Poznaniu w „jedynce” na 1000 metrów oraz dwukrotnie w Kopenhadze w 1993 roku – w „czwórce” na 10.000 metrów i na swoim koronnym dystansie czyli „dwójce” na 500 metrów. Po upragnione mistrzostwo świata sięgnął dopiero z Adamem Wysockim w Meksyku w 1994 roku (K-2 na 200 metrów).

Największe sukcesy Macieja wiążą się jednak z Igrzyskami Olimpijskimi, w których brał udział trzykrotnie. Najpierw, w 1988 roku, wyjechał do Seulu, gdzie w finale „dwójki” na 500 metrów (z Kurpiewskim) zajął szóste miejsce oraz piąte miejsce w finale wyścigu kajakarskiej „czwórki” na 1000 metrów.

Podczas kolejnych igrzysk w Barcelonie, w 1992 roku, wystartował w niemal identycznych osadach jak w Seulu. Jednak tym razem w K-2 na 500 metrów sięgnął po srebro, co było też największym osiągnięciem w jego karierze. W finale wyścigu, w którym płynął ze swoim stałym wtedy partnerem – Wojtkiem Krupniewskim – dali się wyprzedzić tylko niemieckiej osadzie, i to ledwie o nieco ponad 1,5 sekundy. Finałowy wyścig K-4 na 1000 metrów zakończył na szóstej pozycji z czasem 3.01,43.


Maciej Freimut bez wątpienia był najlepszym polskim kajakarzem przełomu lat 80. i 90.

Za swoje osiągnięcia został zresztą odznaczony m.in. trzykrotnie złotym i raz srebrnym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe.

Prywatnie jest żonaty z Anną Kosmalską, z którą ma dwie córki. Pierwsza przyszła na świat Angelika-Daria w 1990 roku, a druga – Patrycja – w 1992 roku, kiedy święcił swój największy triumf podczas igrzysk w Barcelonie.

W 2000 roku, po 22 latach uprawiania kajakarstwa, zdecydował się ostatecznie zakończyć karierę. Podczas uroczystości pożegnalnych w sali pucharowej WKS Zawiszy żegnali go koledzy i działacze klubu, w którym święcił największe sukcesy.

„Żegnamy wybitnego kajakarza, najlepszego zawodnika naszej sekcji. Był to sportowiec bardzo koleżeński, kiedy innym brakowało już optymizmu on zawsze znalazł wyjście” – mówił o nim Stanisław Skowronek, ówczesny trener kajakarzy Zawiszy.

Po zakończeniu kariery sportowej Maciej Freimut przeniósł się z rodziną do Wałcza, gdzie mieszka i pracuje do dziś, i gdzie cały czas udziela się w pracach Wałeckiego Towarzystwa Sportowego Orzeł, którego jest wychowankiem.

red

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

lubietubyc.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.